Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

January 23 2020

indywidualistkaaa
08:04
Moje obecne marzenie? Żeby, ktoś odwiedził mnie bez zapowiedzi, po prostu dzwoniąc do drzwi. Bez umawiania się, na fejsbuku, przez telefon, SMS'em.
— tak po prostu
Reposted fromsesja sesja viapureevil pureevil

December 27 2019

indywidualistkaaa
23:19
1031 a2be 500
kiedyś 
wielka wolność
teraz
bezgraniczna samotność
Reposted bythesatanek10 thesatanek10

December 23 2019

indywidualistkaaa
12:51
9864 999b 500
Reposted fromlisekhipisek lisekhipisek viawolalabym wolalabym
indywidualistkaaa
12:43
Kazali nam wierzyć, że miłość, ta prawdziwa, zjawia się tylko jeden raz w życiu i do tego zazwyczaj przed trzydziestym rokiem życia. Nie powiedziano nam, że miłość nie jest sterowana i nie przychodzi w ściśle określonym czasie. Kazali nam wierzyć, że każdy z nas jest połówką pomarańczy, że życie ma sens tylko wtedy, gdy znajdziemy tę drugą połowę. Nie powiedziano nam, że rodzimy się w całości, że nikt w naszym życiu nie zasługuje na to, by nieść na swoich barkach odpowiedzialność za dopełnienie naszych braków: rozwijamy się w sobie. Jeśli jesteśmy w dobrym towarzystwie, to jest to po prostu przyjemniejsze. Kazali nam uwierzyć w formułę 'dwa w jednym': dwoje ludzi, którzy myślą tak samo, zachowują się tak samo, że jedynie tak to działa. Nie powiedziano nam, że to ma swoją nazwę: anulowanie siebie; że jedynie osoby o własnej osobowości mogą budować zdrowe związki. Kazali nam wierzyć, że małżeństwo jest koniecznością i że pragnienia 'nie o czasie' muszą być stłumione. Wmówili nam, że piękni i szczupli są bardziej kochani, że ci, którzy uprawiają mało seksu są zacofani, a ci, którzy uprawiają go zbyt wiele nie są wiarygodni. Kazali nam wierzyć, że istnieje tylko jeden przepis na szczęście, taki sam dla wszystkich, i ci, którzy starają się go ominąć, skazani są na marginalizację. Nie powiedziano nam, że ten przepis nie działa, frustruje ludzi, alienuje ich i że istnieją inne alternatywy. Ach, nie powiedzieli nam nawet tego, że nikt nigdy nam tego nie wyjaśni. Każdy z nas odkryje to na własną rękę.
— John Lennon
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viacotarsky cotarsky
12:41
4733 1260 500
Reposted frombezpodtekstow bezpodtekstow viacotarsky cotarsky
indywidualistkaaa
12:40
- Skąd to się u ciebie bierze? - Niby co? - Taka rezygnacja. Mam wrażenie, że w ogóle w siebie nie wierzysz.
— M. T. Edvardsson
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viacotarsky cotarsky

December 19 2019

indywidualistkaaa
10:36
Istotą depresji nie jest brak sił, lecz brak poczucia sensu. 
— #42
Reposted fromffina ffina viaimpulsivee impulsivee
indywidualistkaaa
10:35
Który to już rok obiecujesz sobie, że od następnego będzie lepiej? Który to już raz wmawiasz sobie, że od nowego roku wszystko się zmieni? Że staniesz się innym człowiekiem, że znajdziesz pracę, że przyłożysz się do nauki, że przeczytasz wreszcie tą książkę, że zadzwonisz do starej przyjaciółki, że przeprosisz za przeszłość, która tak naprawdę nigdy nie minęła? Który to już raz obiecujesz sobie zmiany, mimo że masz świadomość, że będzie tak, jak dotychczas? Który to już raz okłamujesz siebie?
http://moblo.pl/profile/yezoo
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viafreeway freeway
indywidualistkaaa
10:31
5346 f428 500
Reposted fromlisekhipisek lisekhipisek viaveronica-o veronica-o
indywidualistkaaa
10:25
9157 cb44 500
Reposted fromlisekhipisek lisekhipisek viairmelin irmelin

December 18 2019

indywidualistkaaa
14:15
Każda kobieta potrzebuje wiedzieć, że ktoś jest w niej zakochany. Że ją kocha to jedno, ale zakochanie, właśnie to trochę nierealne wariowanie na jej punkcie, bez tego kobieta czuje się niepełna.
Reposted fromzabka zabka viajustmine justmine
indywidualistkaaa
14:13
Tęsknię za czymś, co choć na chwilę zajmie moją głowę. Jestem zmęczona byciem sama ze sobą.
— M. T. Edvardsson
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viakudlaty kudlaty
indywidualistkaaa
14:13
Cholernie brakuje mi motywacji. Do wszystkiego. Nie widzę sensu, nie czuję potrzeby. Są takie chwile, w których coś we mnie uderza i krzyczy: teraz dasz radę, weź się za siebie, bo kto, jeśli nie ty? A chwilę później ten sam głos pyta: a tak w ogóle, to po co to robisz? I to jest najlepszy moment żeby odpuścić, poddać się, tak po prostu, bez jakichkolwiek pytań, bez pragnień, których nigdy nie było. Więc odpuszczam i po raz kolejny przegrywam życie.
http://moblo.pl/profile/yezoo
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viakudlaty kudlaty
indywidualistkaaa
14:12
Kaleczą się i dręczą milczeniem i słowami, jakby mieli przed sobą jeszcze jedno życie.
— Tadeusz Różewicz
Reposted fromlisekhipisek lisekhipisek viaojtam ojtam
indywidualistkaaa
14:10
0088 b278 500
Reposted fromtfu tfu viaavooid avooid

December 13 2019

indywidualistkaaa
12:42
3359 778f 500
indywidualistkaaa
12:40
Gdy uważają Cię za silną kobietę, myślą, że nie potrzebujesz nikogo i niczego, że zniesiesz dosłownie wszystko i poradzisz sobie z każdym problemem. Że nie zależy Ci na tym, aby ktoś Cię wysłuchał, ktoś o Ciebie zadbał.
Gdy uważają Cię za silną kobietę jesteś im potrzebna by pomóc nieść im ich krzyż. Rozmawiają z Tobą, ale po to by mówić. Silna kobieta nie usłyszy pytania: czy jesteś zmęczona? Czy cierpisz? Czy coś Ci się nie udało? Czy się boisz? To co jest istotne to to, że zawsze można na nią liczyć - jest jak przystań, jak skała.
Silnej kobiecie się nie wybacza. Jeśli straci nad sobą kontrolę - staje się słaba. Jeśli puszczą jej nerwy - staje się histeryczką. Gdy silna kobieta zniknie na moment jej nieobecność jest natychmiast odnotowana. Z drugiej strony nikt na dobrą sprawę nie zauważa, że jest, dzień i noc, praktycznie zawsze - dostępna. Nikogo nie obchodzi skąd bierze siłę, by być tą kobietą. Zauważ, doceń, uszanuj i podziękuj Silnej Kobiecie w swoim życiu, ponieważ ona także potrzebuje czuć, że jest kochana. I że może odpocząć.
— Parker Anthony
indywidualistkaaa
12:37
0104 2272 500
Reposted fromEtnigos Etnigos vialiona liona

December 12 2019

indywidualistkaaa
15:32
2816 77a0 500
Reposted fromlisekhipisek lisekhipisek viahaveadrian haveadrian
indywidualistkaaa
15:32

Nałóg bierze się z braku.

Z tego, że jesteś pusty w środku. Pusty i zaniepokojony.

Nałóg bierze się stąd, że mimo tego, co jest na zewnątrz i w dowodzie osobistym, i w CV, w środku jesteś smutną grubaską. I cokolwiek by się działo – jesteś smutną grubaską. Jesteś rudym konusem, którego przezywali w podstawówce.

Jesteś brzydki.

Jesteś gorszy.

Nikt nie chce z tobą spędzać czasu.

Kobiety spalone na solarium, które spędzają w nim codziennie pół godziny, a wieczorem już wydaje im się, że są bledsze.

Nastolatek, który musi zagrać jeszcze jedną turę Heroesów.

Emerytka, która musi zobaczyć nowy odcinek M jak miłość.

Trzydziestolatek gromadzący na podwórku cegły, deski i stare akwaria, bo mogą się do czegoś przydać.

Śliczna studentka filologii tnąca się skalpelem po udach.

Dziennikarka, która odmierza trzydzieści gramów ryżu i sto gramów polędwiczki wieprzowej na obiad i wpada w panikę, kiedy musi pójść na kolację do znajomych, bo tam będzie makaron.

Przedsiębiorca, który kiedy nikt nie widzi, dzwoni po prostytutki, żeby tylko się spuścić, a potem nie patrzy sobie w oczy.

Chłopak, który wychodzi biały jak papier z blaszanej budki z automatami, bo siedział tam dwanaście godzin. A obok niego, gwarantuję ci, siedziała rencistka, która będzie musiała pożyczać na leki.

I nie, to nie jest taki kawałek Pezeta o ciężkim życiu, to się dzieje naprawdę, tylko jeśli nie jesteś zainteresowany uzależnieniami, to o tym nie wiesz, tak samo jak ja nic nie wiem o chemioterapii, bo nie muszę się nią, bogu dzięki, interesować.

— Małgorzata Halber "Najgorszy człowiek na świecie"
Reposted fromcenturylove centurylove viacotarsky cotarsky
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl